Przestań czuć się szczęściarą, że go mam, kiedy on kurwa ma szczęście, że go masz

  • Harry Montgomery
  • 0
  • 2668
  • 599

Pewnego dnia znalazłem się w samym centrum Manhattanu, popijając kieliszek wina po pracy / przed obiadem w West Village z jedną z moich najbliższych heteroseksualnych (platońskich) dziewczyn, Amandą.

To był jeden z tych pięknych wiosennych dni w mieście, w którym czujesz brzęczenie przed wypiciem, wysoko od nowo odkrytego uczucia ciepła przenikającego twoje ramiona.

Amanda jest oszałamiająco piękna; jej głowa opiera się na kaskadzie niemożliwie miękkich fal.

Jej rzęsy z wdziękiem łaskoczą czubki kości brwiowej, a ona ma tę cudowną skórę w kolorze miodu - pożądaną cerę, która świeci bez pomocy rozświetlającego pudru.

Jest nie tylko wspaniałą postacią fizyczną, ale także zdumiewająco inteligentną siłą kobiecej natury, obdarzoną złym dowcipem i nieodłącznym zrozumieniem złożoności globalnego rynku akcji.

Ona jest definicją współczesnego dziesięciocentówki.

Jest także wyjątkowo samotna i coraz bardziej zgorzkniała. I podczas namysłu nad kliszowymi kieliszkami wiosennego różu, głęboko zaangażowaliśmy się w gorącą rozmowę na temat mnóstwa prostych dziewczyn, które znamy, i które nieustannie odważnie twierdzą w mediach społecznościowych, że są tak niesamowicie #błogosławiony mieć znaczącego mężczyznę w swoim bogatym życiu.

Czy to chłopak, narzeczony czy za mężu, w chwili, gdy dziewczyny te opuściły ponure dzielnice singli i weszły na czarterowany statek, który zabrał ich na prestiżową „Wyspę Pary” - ogarnęły ich tak głębokie uczucie ulgi, że z entuzjazmem zdawały się przeoczyć mnóstwo osób obawy i wichury znęcania się nadane im przez „inne połówki”.

A dziewczyny, o których mówię, są niesamowitymi pieprzonymi kobietami.

Kobiety, które podróżowały, kobiety są wyjątkowo zabawne i bardzo wykształcone, kobiety o ognistych osobowościach i gwiezdnym sukcesie zawodowym.

To sprawiło, że zarówno Amanda, jak i ja oszaleliśmy. Popijając nasze rumiane wino, zakłopotani i zastanawialiśmy się:

„Dlaczego te nie z tego świata, ultra-niesamowite kobiety czują się tak niesamowicie szczęśliwe, że otrzymały chłopca - kiedy chłopiec powinien mieć tak niesamowite szczęście, że ją ma?”

Chciałem wczołgać się na szczyt najwyższego apartamentu na najwyższym piętrze na Park Avenue i krzyczeć do mas niesamowitych, niedocenianych, niedocenianych dziewcząt:

Przestań mieć szczęście, że masz chłopaka, kiedy ma szczęście, że cię ma.

OK, kochanie, uspokój się, bo czas na opowiadanie.

Dawno, dawno temu żyła cudownie piękna dziewczyna, którą dla celów tej historii będziemy nazywać Heleną.

Helen była zadziwiająco jasna i niesamowicie stylowa. Uzyskała tytuł magistra historii sztuki w prestiżowej nowojorskiej szkole sztuk wyzwolonych i była prezesem odnoszącej sukcesy firmy projektowej, którą założyła od podstaw.

Pomimo kilku randek tu i tam, Helen była singlem przez ostatnie półtora roku, decydując się na priorytet swojej kwitnącej działalności nad relacjami z mężczyznami.

Nie była samotna, bo miała mnóstwo równie wspaniałych dziewczyn i razem wybierali się na fantastyczne weekendowe wycieczki na Hamptons lub Fire Island.

Helen miała musującą energię, od której ludzie się uzależnili. Miała taką obecność, jaką chcesz stale być w nadziei, że niektóre jej zdolności magnetyczne zetrą cię.

Ale wszystko zmieniło się w momencie, gdy Helen poznała Ryana.

„Ryan” był samozwańczym „artystą” - ale żadna żywa dusza nie widziała żadnego obrazu, który kiedykolwiek stworzył.

Chociaż miejsce pobytu jego sztuki pozostało tajemnicą, nie miał problemu z powiedzeniem każdemu w zasięgu wzroku o swojej początkującej karierze artystycznej.

Ryan spędził dni zaszyty w swoim „obszarze roboczym” (później w sypialni z dzieciństwa w domu swoich rodziców w New Jersey), wdychając dym z pękniętego bonga, który schował w szufladzie z bielizną.

Helen twierdziła, że ​​jest zakochana w Ryanie, i niedługo Ryan popłynął przez staw i wprowadził się do pięknego apartamentu z jedną sypialnią na Manhattanie. Nie zapłacił czynszu.

Według mediów społecznościowych Helen była w idealnym, idealnym związku.

Ryan zawsze był jej „ponurym mężczyzną w poniedziałek”, któremu towarzyszyła urocza mała #bliska hashtag.

Ryan był zapalonym znęcającym się na Instagramie, który dokumentuje banały całego swojego dnia.

Ciągle zamieszczał zdjęcia swoich wypalonych kumpli, swojego kota, nietkniętej gitary, pustego pudełka płatków zbożowych i swojej siostrzyczki. Opublikował prawie wszystko, co znalazło się w jego polu widzenia, z wyjątkiem Helen.

Pewnego popołudniowego niedzielnego brunchu dziewczyny Helen odważyły ​​się zapytać ją, dlaczego tak jest szczęśliwy być z Ryanem.

Pociągnęła długi, pełen duszy łyk mimozy, spojrzała sumiennie w dal i wyznała:

„Chyba po prostu mam szczęście, że mam chłopaka.”

Na szczęście mieć chłopaka?

Ryan powinien dziękować swoim szczęśliwym gwiazdom, wyższej sile na górze i wielkiej bogini Matki Ziemi - Wszechświatowi w ogóle, że miał dziewczynę taką jak Helen.

Smutna prawda jest taka, że ​​widzimy różne stopnie tej wielkiej nierównowagi częściej, niż chcemy to przyznać.

Bez względu na to, czy niesprawiedliwa dynamika jest równie dotkliwa jak ta między Helen i Ryan, tak ważne jest, aby wszystkie kobiety znały swoją wartość i niezwykłą wartość na świecie.

Nawet jeśli uważasz, że twój chłopak zawiesił ten cholerny księżyc i jest odpowiedzialny za gwiazdy na niebie - nadal ma szczęście, że cię ma (a jeśli nie zdaje sobie z tego sprawy, kurwa go i wyjdź).

Przestań myśleć, że to cały twój świat, kiedy masz przed sobą cały świat.

Jedną z najbardziej bolesnych rzeczy, jakie można kiedykolwiek zobaczyć, jest obserwowanie bajecznie dziwacznej, niezaprzeczalnie magnetycznej dziewczyny, która znika w tle, gdy tylko dostaje chłopaka.

Kiedy jej osobowość rozpada się, a jej indywidualność maleje, ponieważ tak bardzo gubi się w gęstym świecie.

Znasz dziewczynę: tę, która emanuje indywidualnością. Ona, która ma coś do powiedzenia. Ta, która ma gwałtowne opinie i nigdy nie zaniedbuje wypowiadania swojego błyskotliwego umysłu.

Właśnie dlatego tak smutno jest siedzieć zero i obserwować, w jaki sposób ta dziewczyna zmienia się, gdy mężczyzna wchodzi w jej życie. Nagle stawia swoje niebiańskie ambicje na boku zamiast jego.

Rodzina chłopaka, przyjaciele, hobby, kariera i życie towarzyskie pochłaniają jej świat, a ona traci przy tym swoją tożsamość.

Nigdy, nigdy, nigdy, nigdy nie zachowuj się tak, jakby ktokolwiek był całym twoim światem, ponieważ masz swój własny duży zły świat przed twoimi bardzo zdolnymi oczami.

Przestańcie zachowywać się, jakby był waszym wybawcą; możesz się uratować.

Rozumiem; samotne przejście przez okrutny zimny świat może być tak trudne. Świat może wydawać się zbyt wielki i łatwo jest poczuć, że można zniknąć w samym środku tego wszystkiego.

Ale zawsze pamiętaj: nie jesteś damą w niebezpieczeństwie, którą uważasz.

Kobiety z natury są dzikie; jesteśmy podobni do wielkiej lwicy, która rządzi dziką i niebezpieczną dżunglą. Na świecie nie ma nic, z czym nie moglibyśmy sobie poradzić.

Jesteś silniejszy, niż ci się wydaje.

Jeśli znajdziesz kogoś, kogo pociągniesz, bądź z nim, ponieważ go chcesz - a nie dlatego, że myślisz, że go potrzebujesz.

I zawsze pamiętaj, że nie trafiłeś w dziesiątkę tylko dlatego, że chłopak cię lubi, a na pewno nie masz obowiązku go polubić.

Nie potrzebujesz nikogo, aby cię uratować, ponieważ jesteś więcej niż wyposażony, aby ocalić siebie. Bądź swoim rycerzem w lśniącej zbroi.




Jeszcze bez komentarzy

Twój przewodnik po doskonałych związkach i prawdziwej miłości
Przewodnik dla kobiet i mężczyzn, który pomoże zmienić romans na lepsze. Naszą wizją jest pomoc w budowaniu poczucia własnej wartości