Nie tak macho-człowiek jak historia umniejsza „mężczyznę”

  • Edward Pitts
  • 0
  • 5133
  • 1014

Wygląda na to, że randki stały się niekończącym się i bardzo złym bufetem śniadaniowym z obcisłymi dżinsami, doskonałymi butami, brodami, męskimi bułeczkami i delikatnymi skórzanymi torbami.

Nie ma nic złego w byciu dobrze ubranym, a nawet biernie zadbanym, ale poza tym, jest rok 2015, który - jak to wymownie ujął mój przyjaciel Matt - „Rok emocjonalnego mężczyzny”.

Niedawno zauważyłem ten niepokojący trend osłabienia, bycia emocjonalnie zagubionym i ogólnego zachowania przegranych wśród większości mężczyzn.

Nie lubię nawet nazywać ich mężczyznami; nie są mężczyznami.

Są to dzieci nieświadome, płaczliwe i niezdolne emocjonalnie. Może to nie jest nic nowego, a może właśnie starzeję się i jestem mądrzejszy i dopiero teraz zdaję sobie sprawę z tego, co kobiety przede mną wiedziały od wieków.

Ale ostatnio mam wrażenie, że jest bardziej rozpowszechniony niż kiedykolwiek wcześniej.

Mężczyźni bardzo potrzebują rozpieszczania i głaskania ego, a kobiety chcą być przy tym obecne. Nie rozumiem Dlaczego stały spadek prawdziwych mężczyzn?

Gdzie - zgodnie z muzyką z lat 90. - zniknęli wszyscy kowboje?

Niektórzy mogą twierdzić, że jestem stronniczy. Być może tak. Mój tata jest cholernie niesamowity, a jeśli chodzi o męskich mężczyzn, zdecydowanie znajduje się na krańcu macho.

Zdumiewająco potrafi nie być kolesiem z niebieskim kołnierzem; ręcznie robił 80 procent mebli w naszym domu.

Uprawia sport, umie gotować jak mofo i wygląda jak Bruce Willis. Ale tak naprawdę co z tego? Tak, był pierwszym człowiekiem w moim życiu i jestem pewien, że to trochę wpływa na moje poglądy.

Ale tak na poważnie, nawet jeśli ktoś inny niż on mnie wychował, nadal rozglądałbym się dookoła i mówiłbym: „Okej, um, co do cholery, panowie ?!”

Dlaczego miałbym o to pytać? Ponieważ istnieję i ponieważ próbuję wchodzić w interakcje z facetami; Pytam o to od miesięcy.

To prawda, biorąc pod uwagę moje dość obszerne kontakty z mężczyznami i ludźmi, powinienem był zadawać to pytanie od lat.

Byłem tak cierpliwy i świetny, kiedy dawałem chłopcom wątpliwości, częściowo dlatego, że sam wciąż grałem dziecko.

Byłem trochę dupkiem dla facetów, z którymi się umawiałem, i byłem szczęśliwy, grając i myśląc „jak facet”. Widziałem siebie i facetów na tej samej stronie, ale teraz mam 30 lat za miesiąc.

Zdałem sobie sprawę, że wyprzedzam większość facetów pod względem samoświadomości i, prawdę mówiąc, poza tym, że jestem w stanie przedziałować, doszedłem do wniosku, że tak naprawdę wcale nie jesteśmy tacy sami.

Teraz duszę się od oparów chłopców, którzy uparcie trzymają się ludzkich ciał i nie mogę oddychać.

Potrzebuję wyjaśnienia, a na miłość boską, aby ktoś mógł otworzyć okienko cholernego okna.

Tak więc, jeśli nie jest to mój błąd posiadania niesamowitych trzasków, to oczywiście coś tu jest nie tak. Rzućmy okiem na historię ludzi.

Prawdopodobnie możemy przeskoczyć o kilka tysięcy lat, uniknąć meczu bokserskiego Darwin kontra Jezus i przejść do, och, XX wieku.

Do tego czasu, jak wiemy, mężczyźni mieli swoje role. Byli dostawcami, zajmowali najwyższe stanowiska władzy, zaorali ziemię i orali kobiety.

Nie oznacza to, że mężczyźni byli na szczycie tylko dlatego, że byli naturalnie lepsi niż wszyscy inni - choć w pierwotnym znaczeniu może byli.

Raczej po prostu rządzili kurnikiem, ponieważ… w pewnym sensie domagali się tego od reguły

I tam zostali.

Mieli to na serio, i to na przyzwoitym odcinku. Powiedziałbym, że prawie tysiąclecie bycia na szczycie łańcucha pokarmowego to niezły bieg.

Oprócz kobiet wygrywających prawo do głosowania w 1929 r. Niewiele się zmieniło pod względem płci w XX wieku.

Lata 20. i 30. nadal nie zmieniły się zbytnio pod względem tego, dlaczego ludzie skończyli jako beznadziejne bałagany, którymi są dzisiaj,.

Ale potem zdarzyły się lata 40. i oprócz Carole Lombard i jej epickiej garderoby z lampartem istniała też drobiazg zwany II wojną światową.

Co tu się stało? Kolesi w mundurach zabijali nazistów i zrzucali bomby i pieprzyli się. Brzmi dla mnie męsko. A kiedy wrócili do domu? Niekończący się seks w mieście.

Nie Carrie Bradshaw, moi drodzy, tylko zygzaki miliona przyszłych wyżu demograficznego powstających podczas słuchania Glenn Miller Band.

Kobiety wróciły do ​​kuchni; mężczyźni wrócili do pracy.

Wciąż potężna płeć męska zajęła się piciem martini, byciem elegancką i klapsami osłów sekretarek. Więc nadal nie ma odpowiedzi.

Ale w latach 60. i 70 .: Wiesz, co się wtedy wydarzyło? Pigułka. Jest coś, co można powiedzieć o zdobyciu władzy nad ciałem w tak silny sposób. I to był początek czegoś wielkiego.

Kobiety, które zasmakowały w pracy zaledwie pół dekady wcześniej, gdy mężczyźni walczyli za granicą, wyłoniły się zza podmiejskich zasłon, a la Hamlet, i chciały wrócić do biura.

Dziwne, ale jakoś wydawało się, że nie lubią być przykuty łańcuchem do kuchennego piekarnika, piecząc ciasteczka podczas noszenia pereł.

Ruch hipisów dał temu pokoleniu bardziej równy grunt, pod względem płci, co w przypadku gmin i wolnej miłości.

I oczywiście w ruchu na rzecz praw obywatelskich i Wietnamie nikt już nie wydawał się zbytnio skoncentrowany na „mężczyźnie kontra kobiecie” (chyba że trzymałeś się tego w „Mężczyzna”. Ba-zing!)

Lata 80. przyniosły kobietom jeszcze więcej na czele w miejscu pracy, wraz z poduszkami naramiennymi i kombinezonami. A potem… dzisiaj. Masz już odpowiedź? A może po prostu mnie nienawidzisz?

Cóż, odpowiedź jest zaskakująco prosta i była tam od samego początku: jeśli spojrzymy na życie po II wojnie światowej, przy każdym postępie, który nastąpił później pod względem płci, wszystkie obracały się wokół kobiet. Z chłopakami nie działo się nic zabawnego ani interesującego.

Wydaje mi się, że o to chodzi w byciu na szczycie: jedyną drogą do pokonania jest dół. I na tym polega odpowiedź.

Mężczyźni dzisiaj są prawie do dupy i nie radzą sobie z silnymi kobietami, ponieważ kobiety się zmieniły, ale mężczyźni nie.

Część mnie myśli, że dzieje się tak dlatego, że są odporne na zmiany, a część mnie zaczyna wierzyć, że nigdy nie byli męscy wobec bycia z.

Może przez cały czas ukrywali się za silną, okropną, męską fasadą, ponieważ wychowali się, myśląc, że to właśnie oznacza być mężczyzną.

Nie mówię, że chcę w to wierzyć; Chcę wierzyć, że ludzie tych mężczyzn wciąż tam są, że jeśli już, to tylko na liście zagrożonych. Mam na myśli, że one lepiej istnieją.

Chcę solidności i tego sposobu myślenia w stylu „nie daj się nabrać”. Chcę mężczyzn, którzy potrafią dopasować się do silnej kobiety i zrównoważyć ją, a nie próbować mówić o niej i wykorzystywać ją do poddania się.

Ale na razie jedynymi osobami, które obecnie nie dają pierdoły, są kobiety. Mówię im: nie pozwól, by cipki cię powstrzymały, powstrzymały lub sprawiły, że boisz się być sobą ze strachu przed osądzeniem.

Mężczyźni będą musieli pogodzić się z faktem, że role w społeczeństwie rzeczywiście zmieniają się szybko i na stałe.

Na razie spójrz na nich jak na młode jelenie, wyczuwające nowy grunt pod ich ładnymi palcami u stóp.

Ale jednocześnie nie jesteśmy ich mamami.

Nie jesteśmy tu po to, aby ich przez to przechodzić, ani też bagatelizować naszych sił i potrzeb ich zaspokojenia.

Czas, aby faceci pogodzili się z rzeczywistością i dopóki tego nie zrobią, cóż, spróbuj nauczyć się lubić hipsterów.




Jeszcze bez komentarzy

Twój przewodnik po doskonałych związkach i prawdziwej miłości
Przewodnik dla kobiet i mężczyzn, który pomoże zmienić romans na lepsze. Naszą wizją jest pomoc w budowaniu poczucia własnej wartości