5 kroków do żałoby i odejścia od poważnego związku

  • Edward Pitts
  • 0
  • 1178
  • 323

Kiedy miałem 20 lat, zerwałem z moją pierwszą miłością.

Powody zakończenia związku były dość typowe: zaczęliśmy się spotykać tuż po szkole średniej i szybko się zakochaliśmy.

W wieku od 17 do 20 lat wyrosliśmy na oddzielnych ludzi i ostatecznie osobno. To typowa sytuacja, ale ból, który odczuwałam, nie ustępował, niezależnie od tego, ile innych par wokół mnie rozpadało się z podobnych powodów.

Kiedy miałem 23 lata, zerwałem z drugą miłością, a rozpad był znacznie trudniejszy.

Znaliśmy się od sześciu miesięcy, zanim zaczęliśmy „oficjalnie” umawiać się na randki, i byliśmy najlepszymi przyjaciółmi i partnerami w zbrodni.

W przeciwieństwie do mojej pierwszej miłości, żyliśmy razem przez prawie cały nasz związek.

Poszliśmy razem spojrzeć na pierścionki zaręczynowe. Obiecaliśmy, że bez względu na wszystko nasz związek będzie trwał.

Oboje byliśmy ranni i musieliśmy wierzyć w wieczną miłość.

Pomimo tego, jak pięknie wszystko wyglądało na zewnątrz, wnętrze naszego związku było znacznie bardziej burzliwe.

Walczyliśmy nieustannie, szczególnie pod koniec. Walczyliśmy o jego nawyk okłamywania mnie. Walczyliśmy o to, jak bardzo potrzebowałem go, niż on mnie.

Walczyliśmy o to, jak się zamknął, kiedy cierpiałem i najbardziej go potrzebowałem.

W końcu, po wielu groźbach rozpadu, miałem dość i oszukiwałem. To był tylko raz, gdy ktoś chętnie trzymał mnie za rękę i traktował mnie życzliwie, ale raz wystarczy.

Mój chłopak wybaczył mi i chciał kontynuować nasz związek, ale wiedziałem, że kiedy przekroczyłem tę granicę, nic już nie może być takie samo. Więc odszedłem.

Oba te związki były katastrofalne na swój sposób.

Nie ma to jak zakończenie rzeczy swoją pierwszą miłością, przeżycie pierwszego poważnego złamania serca i brak wiedzy - po raz pierwszy od dłuższego czasu - jak funkcjonować samodzielnie.

Ale jest coś równie strasznego w ponownym spróbowaniu z niewłaściwą osobą, zbyt długim utrzymywaniem się i ponownym łamaniem sobie serca. Mogę tylko powiedzieć, że 23 rok był złym rokiem i na tym zostawiam.

Ale wyciągnąłem wnioski z każdego z tych rozstań. Niektóre z nich pochodziły z tego, co zrobiłem dobrze, a inne z rzeczy, których żałowałem.

Mam nadzieję, że niektóre z tych lekcji można się nauczyć, czytając je. W ten sposób nie musisz przedzierać się przez te straty, jak ja:

1. Porozmawiaj o tym.

Po pierwszym rozstaniu nie mogłem spać przez tygodnie. Nie ruszałem się, dopóki słońce nie zaczęło wschodzić i ptaki zaczęły ćwierkać.

Dopiero wtedy można było bezpiecznie się poddać. Rozmawiałem z przyjaciółmi późno w nocy w ich kuchni, pijąc kawę z Baileys i oczyszczając się z całego doświadczenia, słowo po słowie.

Napisałem SMS-a i zadzwoniłem do moich przyjaciół ze łzami, zmieszaniem i po prostu ogólnymi uczuciami zagubienia.

Zastanawiałem się, co u licha mam teraz robić, kiedy jestem singlem. Jak mogłem pokonać tego faceta, z którym spędziłem dwa i pół roku życia?

I to był absolutnie idealny ruch. Kiedy cały twój świat jest wywrócony do góry nogami, cóż innego powinieneś zrobić, ale porozmawiaj o tym?

Co może być dla ciebie lepszego niż ustne wyssanie trucizny? Więc rant, entuzjazm, płacz i przyjmij pociechę. Przeżyłeś stratę; pozwól sobie to poczuć.

2. Nie wskakuj zbyt szybko w coś nowego.

Byłam niewiarygodnie ostrożna, aby rozpocząć kolejny związek zbyt szybko po moim pierwszym zerwaniu. Nie chciałem znów zostać zraniony.

Mimo że spotkałem się już z drugą miłością, wiedziałem, że rozpoczęcie z nim tak szybko po rozpadzie doprowadzi tylko do katastrofy.

Nie oznacza to, że nie pocałowałem się ani nie umówiłem z moją uczciwą grupą facetów, ale wiedziałem, że ten jeden facet, ta druga miłość, był wyjątkowy.

Kiedy więc zaprosił mnie na miesiąc, aby się poznać, powiedziałem „nie”. Powiedziałem mu, że nie jestem gotowy, ale kiedyś będę. Powiedziałem, że dam mu znać, kiedy będę.

Zajęło to sześć miesięcy, ale w tym momencie w końcu poczułem się wystarczająco zdrowo, aby znów być w 100 procentach czyjąś dziewczyną.

Tak więc, podczas gdy zbiórki, połączenia i wszystkie sposoby randkowania i odkrywania seksu są zabawne i całkowicie normalne, zdecydowanie poświęć trochę czasu, zanim przejdziesz do kogoś innego.

Może to potrwać miesiąc, sześć miesięcy, rok lub sześć lat, ale będziesz wiedział, kiedy będziesz naprawdę gotowy. Posłuchaj tej intuicji.

3. Bądź ze sobą szczery, co chcesz, a następnie zrób to.

To powiedziawszy, po obu rozpadach dałem sobie szansę na szaleństwo. Moją pierwszą miłością był raczej facet siedzący w domu i oglądający filmy, podczas gdy chciałem być towarzyski i odwiedzać każdą imprezę w każdy weekend.

Więc zrobiłem. Wyszedłem od czwartku do soboty, cierpiałem z powodu nieuniknionego kaca w pracy kelnerki i uwielbiałem każdą minutę.

Całowałem facetów (i dziewczyny) na przyjęciach, nie zastanawiając się, co może się później stać.

Miałem jeden jednodniowy postój (którego nie zrobiłbym ponownie z perspektywy czasu, ale pomogło mi to poznać granice seksu i eksperymentów).

Do diabła, po rozpadzie numer dwa, aktywnie szukałem przyjaciela z korzyściami, który był zupełnie odmienny od mojego byłego, tylko po to, aby móc utrzymać swoje życie seksualne tam, gdzie chciałem.

Pozwól sobie na te chwile. Upij się, jeśli chcesz. Sprawdź, jeśli chcesz. Uprawiaj seks, jeśli chcesz.

Albo nie, ale pozwól sobie być kimkolwiek jesteś, kimkolwiek nie mógłbyś być w swoim ostatnim związku.

Bycie singlem daje ci możliwość odpowiedzi tylko na siebie, więc baw się dobrze i nie przepraszaj za to.

4. Zwalcz chęć powrotu do byłej.

Ale nigdy, zawsze wróć do swojego byłego, aby zaspokoić swoje potrzeby w chwilach słabości. Po pierwszym zerwaniu popełniłem błąd, wspominając mojemu byłemu brakujący seks.

Z radością zaproponował, że mnie zejdzie, prawdopodobnie sądząc, że to pomoże mi odzyskać siły. Powiedziałem „tak”, a potem poczułem jedynie smutek.

Nie chciałem być z nim i wiedziałem, że poddanie się tym pragnieniom było złą decyzją.

A najgorsze jest to, że nie wyciągnąłem lekcji.

Po zerwaniu z drugą miłością przekonałem siebie, że możemy być przyjaciółmi z korzyściami. Dlaczego nie?

Seks był dobry i żadne z nas nie chciało się umawiać. Facet, którego szukałem, aby wypełnić pustkę, był samolubnym bratem, który był bardziej niż chętny do rzucania obelgami na moją drogę, gdy nie poruszałem się wystarczająco szybko dla niego.

Więc wróciłem do mojej byłej i było w porządku ... przez około dwie sekundy.

Oczywiście nadal były tam uczucia i tym razem myślałem, że seks go przekona, przyprowadzi z powrotem i pozwoli mu się otworzyć w sposób, jakiego nigdy nie zrobił podczas naszego związku. I myliłem się.

wydałem miesięcy goniąc go, a on spędził miesiące odpychając mnie (aż do północy, kiedy był więcej niż szczęśliwy, dołączając do mnie w łóżku).

Lekcja? Jest wielu facetów, którzy mogą zaspokoić twoje potrzeby. Do diabła, istnieje wiele urządzeń na baterie, które mogą dać ci to, czego chcesz.

Więc zostaw swoich byłych w spokoju. Pamiętajcie, że są dawny z powodu.

5. Puść to.

Ostatniej lekcji nigdy się nie nauczyłem, ale zawsze chciałem: dać sobie przestrzeń.

Tak bardzo, jak możesz lubić swoich byłych, tak bardzo, jak chcesz być przyjaciółmi w przyszłości i tak bardzo, jak myślisz, że jesteś gotowy na przyjaźń teraz, prawdopodobnie nie jesteś.

Jeśli nadal zastanawiasz się, co myślą o każdym twoim ruchu, jeśli nadal śledzisz ich na Facebooku i Instagramie, lub jeśli nadal próbujesz je podnieść na każdym wspólnym spotkaniu, to nie jesteś gotowy.

Najlepszą radą, jaką mogę tutaj udzielić, jest to, że jeśli pragniesz przyjaźni, to nie czas na przyjaźń.

Tylko wtedy, gdy możesz to wziąć lub zostawić, powinieneś spróbować i tylko wtedy, gdy znajdują się w tej samej przestrzeni mentalnej co ty.

Wypuszczenie kogoś, kogo kochasz, jest trudniejsze niż prawie wszystko na świecie. To strata, kuzynka śmierci.

Mogą porzucić twoje życie na zawsze, możesz ich nigdy więcej nie zobaczyć, a wszystko, co razem mieliście, może być tylko wspomnieniem.

Ale takie właśnie są zerwania, zwłaszcza gdy spędziłeś lata splątając swoje życie.

Zdecydujesz się puścić to, co miałeś, aby zaryzykować coś więcej, co oznacza, że ​​musisz odpuścić.

To najsmutniejsza, najtrudniejsza część - pozwolenie miłości swojego życia odejść w świat, wiedząc, że nie powinieneś już iść ręka w rękę - jest najbardziej potrzebna.

Być może któregoś dnia spotkasz znajomych lub przyjaciół, a może nawet najlepszych przyjaciół. Być może któregoś dnia nauczysz się, dorośniesz i wrócisz do życia, gotów zacząć od nowa jako para.

Być może oboje nadal będziecie żyli osobno, w końcu znajdując kogoś innego i poruszając się tak całkowicie, zapomnicie nawet o tym myśleć. Nie mogę tego powiedzieć.

Wiem tylko, że jeśli kogoś kochasz, uwolnij go. A w przestrzeni, którą pozostawia, zbuduj życie, które przynosi ci radość. To wszystko, co możesz zrobić, gdy związek się skończy.




Jeszcze bez komentarzy

Twój przewodnik po doskonałych związkach i prawdziwej miłości
Przewodnik dla kobiet i mężczyzn, który pomoże zmienić romans na lepsze. Naszą wizją jest pomoc w budowaniu poczucia własnej wartości